Obserwatorzy

środa, 22 maja 2013

Psotnik - w końcu ukończony :)

Pisałam ostatnio, że robię coś nowego. I zrobiłam. Bransoletkę ściegiem peyote, wzór zakupiony na beading.pl, autor wzoru: Tauriel-design. Zajęła mi dwa tygodnie, albo i więcej, bo miałam przerwę w pracy - zabrakło koralików.... A tych potrzebnych było prawie 3 tysiące.... 
Bransoletka ma 15 cm długości beż zapięcia, z zapięciem 19 cm, szerokość 5 cm.
Użyłam koralików  Toho Treasure Opaque Jet, Opaque Lustered Cherry i Opaque Lustered Navajo White. A oto efekt:

Kolory jak zawsze trochę przekłamane, kiepskie światło od rana niestety, tło jest koloru kości słoniowej, tak mi się kojarzy ten kolor :)
Trochę kiepski zapięcie, kwiatki średnio pasują do całości, ale obecnie innego nie miałam, z czasem pewnie je zmienię.

Córka moja rośnie jak na drożdżach, każdy dzień wnosi w nasze życie coś nowego, żeby nam to nie umknęło postanowiłam założyć drugiego bloga Pamiętnik Aktywnej Mamy , serdecznie zapraszam do czytania nie tylko mamy!!
Moja Amelka:

Dawno nie pisałam o kulinariach, trochę się tego nazbierało i będzie to pewnie temat następnego posta :)
Pozdrawiam wszystkie moje czytelniczki :)


wtorek, 14 maja 2013

Mam czas tylko na bycie mamą :) Warsztaty Świadoma Mama

Od trzech miesięcy jestem tylko mamą :) 24 godziny/dobę jestem z Amelką i strasznie to lubię!! Wszelakie robótki musiały ustąpić miejsca Amelce, komputer pokrył się kurzem, a co tam, nie zając, nie ucieknie :) Po tej jakże długiej zimie ciepłe dni wykorzystuję jak tylko mogę na spacery wszelakie, ostatnio zabrałam ze sobą szydełko i jedną z robótek, myślę sobie, Amelka zaśnie to ja na ławeczce podziergam sobie... Ale słoneczko tak ładnie grzało, a mi tak dobrze się zrobiło, że całą godzinkę przesiedziałam nie robiąc nic. I tak leci dzień za dniem :)

Odskocznią dla mnie są takie spotkania jak to, na które wybraliśmy się z przyjaciółmi 9 maja, były to Warsztaty Świadoma Mama. Prowadziła Paulina Holtz, więcej można zobaczyć TU .

Nam udało się wziąć udział w mini sesji:

Poza tym udało mi się wylosować jedną z nagród, z czego jestem baaaardzo zadowolona, jest to zestaw produktów Osmoza Care , które bardzo bardzo mi się przydadzą :
Zestaw pierwszej pomocy przywłaszczył Seba do pracy, dla mnie chusteczki antybakteryjne + krem a Amelka być może wypróbuje aplikatory na ząbkowanie ?? Zobaczymy :)

Na polu robótkowym chwilowa cisza. Czekam na dostawę koralików (zabrakło przy ostatniej pracy), zabieram się za kupno kordonka, co by dokończyć rozpoczętą serwetę, odkopałam różową sukienkę sprzed dwóch lat, a właściwie jej część i będę kończyć, a wiklina papierowa leży i patrzy na mnie....

Wasze blogi przeglądam, czytam, oglądam zdjęcia, podziwiam.... Tylko na pisanie komentarzy czasu brak... Mam nadzieję, że nadrobię w niedalekiej przyszłości....

Dziękuję wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają, choć nic u mnie się nie dzieje... 

Buziaki :*

wtorek, 30 kwietnia 2013

Na różowo

Dzisiaj krótko, tylko fotka nowego sznura w moich ulubionych kolorach :)
Ogólnie zaczęłam coś nowego, ale o tym za dni kilka......
Pozdrawiam :)

niedziela, 31 marca 2013

sobota, 16 marca 2013

Kolejne sznury...

... kolejne a właściwie zaległe bransoletki, które czekały na wykończenie już dłuższy czas. 
Obie zrobione z Toho 8/o:
w tej użyłam toho round opaque white, cornflower, blue  i turquoise:

w drugiej tylko dwa kolory: toho round opaque lt beige i trans rainbow:





Do obu zrobiłam kolczyki, ale idą do sprucia bo mi się nie podobają.
Niedlugo Wielkanoc. Mam nadzieję, że kolejny wpis będzie już o charakterze świątecznym :) coś tam zaczęłam dłubać w tym temacie, ale krochmal trzeba by zrobić i takie tam.... A czasu mało!!
Korzystając z wolnej chwili idę czytać Wasze blogi :)

Pozdrawiam wiosennie :)

piątek, 15 marca 2013

Podsumowanie wymianki "Sekrety kobiecej torebki"

Od kilku dni próbuję napisać tego posta, ale ciągle czasu brak. Amelka właśnie śpi, więc korzystam :)
Ostatnio wzięłam udział w wymiance u Ani "Sekrety kobiecej torebki". Zapisałam się trochę ryzykując czy przed porodem zdążę cokolwiek przygotować!! Ale udało się :) Moją parą była Marta, która prowadzi bloga "mARTowe Myśli" , zajrzyjcie do Niej koniecznie:)
A teraz prezenty, które dostałam od Marty:

taką paczuchę wyjęłam z wielkiej koperty

a w paczce były buciki dla Amelki :)



piękny pokrowiec a w nim... ceramiczne kolczyki w moim ulubionym kolorze i ptasiowy breloczek :

 mnóstwo przydatnych kobiecie rzeczy, idealnych do torebki:



słodkości:



i wiosenna karteczka :



Martusiu jeszcze raz bardzo dziękuję za te wszystkie prezenty!!
A Ani dziękuję za taką super zabawę :)

Aha - a ja co wysłałam??
A to:
eko-torba na zakupy, etui na: długopisy, karty/wizytówki, telefon, kosmetyczkę, sutaszowy breloczek, wełenki i słodkości :)

I jeszcze słówko o mojej kruszynce: bardzo lubi spacerki :)


i słodko spać w wózku :)
a za tydzień kończy pierwszy miesiąc, ale ten czas leci...

Buziaki dla Wszystkich :*

piątek, 1 marca 2013

Jesteśmy w domku :)

Już od zeszłego piątku jesteśmy w domku :) Amelka urodziła się w środę 20 lutego, dziś ma tydzień i 2 dni. Powoli wracam do normalnego rytmu, z każdym dniem jest coraz łatwiej :)
Amelka jest tak kochana, dużo śpi, dużo je, tylko brzuszek gazy męczą... Ale dajemy radę :)
 Jestem szczęśliwa, że mam za sobą poród, że Amelka jest zdrowa i że wszystko jest ok :)
Moje kochane słoneczko smacznie sobie śpi :)

Mm nadzieję, że uda mi się nadrobić czytanie Waszych blogów, poza tym pracuję nad wymianką i prezentami z mojego candy, terminy gonią.

Dziękuję za Wasze komentarze, za dobre słowo, cieszę się, że jesteście :)
Buziaki :*