Obserwatorzy

wtorek, 19 kwietnia 2011

Jestem, pokazuję i przepraszam!!

Post miał być napisany wczoraj. No i wczoraj się za niego zabrałam. Niestety - wszystko na co pozwolił mi mój internet - to napisanie tytułu posta!! Choć mieszkam w dużym mieście to do mnie akurat szerokopasmowy net nie dochodzi. Po drugiej stronie ulicy - owszem, mają, do nas nie opłaca się ciągnąć kabla. Więc ja posiadam neta na kartę, czytać i oglądać w sieci mogę, ale żeby posta napisać to niestety- nie. Tak więc korzystam z dobrodziejstw mojego miejsca pracy- dyrekcja nas kontroluje, ale co tam, chyba zrozumieją że ja muszę tego posta napisać!!
Wiem, winni się tłumaczą, ale ja musiałam bo mi to na wątrobie leżało.

A więc pokazuję co otrzymałam w ramach Wymianki Wielkanocnej u Lucynki
Upominek dostałam od Agnieszki a właściwie to wielką pakę rózności:  

Wszystko piękne, bardzo się cieszę:)
Kurcze miło jest dostawać ale jeszcze milej chyba robić coś dla kogoś:) Ja przygotowałam paczuszkę dla Bożenki , trochę miałam obawy czy spodoba się prezencik i czy paczka dotrze na czas!! Ale udało się:) Wysłałam:
Zdjęcia robione oczywiście wieczorem przy nieciekawym świetle nie oddają rzeczywistych kolorów.....
ale ja się cieszę, że się podobało!!

poniedziałek, 21 marca 2011

Przyleciały motyle...

.... na Pierwszy Dzień Wiosny!!  Przyleciały i szybciutko odleciały..... Zrobione na szydełku dla syna- do szkoły. Dzieci upiększają swoją klasę/salę na wiosnę, no cóż, się mama wczoraj wzięła i udziergała, niestety tylko 2 motylki..... Choć dziecko chciało więcej!!!
Zdjęcia mam tylko takie, motylki są jeszcze przed usztywnianiem (usztywnianie na cukier teraz drogo coś wychodzi!!). 
Dla siebie też chyba zrobię, tak na okno, o!!

Na dzisiaj to chyba wszystko, pozdrawiam Was ciepło i wiosennie!!

No i to jeszcze nie wszystko, bo zapisałam się na Wymiankę Wielkanocną u Lucynki

czwartek, 17 marca 2011

Sweterek/golf

Skończyłam w końcu golf dla koleżanki. Zaczęłam go już dawno, ale nie robiło się z początku najlepiej i taka niechęć do niego mnie ogarniała. Wełenkę dała koleżanka, 3 duże motki po 200-250 g, nie wiedziałam na ile mi tego wystarczy, ale poszło całkiem nieźle. Wełenka z moherem, liczy sobie 35 lat!! Tak właśnie, sprowadzona niegdyś ze Stanów przez ojca koleżanki, przerobiona na kamizelkę, a w zeszłym roku spruta i ... trafiła do mnie:)
Sweterek miał być prosty i ciepły -jak by dało rade- golf. Dało rade. Jest golf. Może najpiękniejszy to on nie jest, bo tak naprawdę pierwszy raz taki golf zrobiłam, ale właścicielce się podoba:) (Nieskromnie powiem, że mi też, bo lubię różowy kolor!!).
Nie krytykujcie mocno, proszę, ja się nauczę ładniejsze robić, obiecuję!!
Przygotowany do spakowania:
Fotki robione na szybko w pracy (ciii....). Właścicielka zadowolona, ja też:)
Teraz zabieram się za moje drobiazgi - bez wyrzutów sumienia i ze spokojną głową (że z niczym nie zalegam).
Pozdrawiam wszystkich!!

wtorek, 15 marca 2011

Przyszła paczka:)

Wczoraj miałam akurat urlop. I dzięki temu paczka od Eli wpadła wprost w moje ręce!! Chodzi o to, że ja pracuję do 15 i nie wiedziałam nawet, że nam się listonosz zmienił.... Bo listonosz chodzi rano. 
A więc pokazuję co też mi Ela przysłała:)
W wielkiej kopercie skrywał się ten piękny igielnik, na żywo, uwierzcie mi na słowo- jest jeszcze piękniejszy!! W środku wciśnięty kordonek, biała Snehurka, z której bardzo lubię robić:)
Zamknięty wygląda tak:
A Ela szpilek i agrafek dla mnie nie żałowała!!
Ze szpilek jest ułożone serduszko, widzicie??
I jeszcze pieniążek w paczce był, taki kolekcjonerski - ale na zdjęciu nie ma, bo domownicy od razu do skarbonki na szczęście wrzucili!!
Elu - radości mi dałaś co niemiara!! Bardzo Ci dziękuję :*

Skończyłam sweter dla koleżanki (zdjęcia pewnie jutro).
Na tapecie też szydełkowe korale dla siostry.
Dostałam tydzień temu też zamówienie- komin i mitenki- hm... trochę późno, na jesień będzie jak znalazł :D

Szukam czasu na ozdoby wielkanocne. oglądam Wasze blogi i tyle pięknych rzeczy widzę. Święta zbliżają się wielkimi krokami a ja ani jednego kurczaczka, ani jednej kurki, ani zajączka jednego nie mam!!  Wydmuszki w kuchni leżą, czekają na zdobienia.
Przyślijcie mi wiadro wolnego czasu!! Proszę!! 
Może być mailem :)

Pozdrawiam Was gorąco :)

środa, 9 marca 2011

Moje pierwsze wygrane candy:)

Dziś rano przeglądając pocztę wpadłam na miłego maila od Eli. Kompletnie zapomniałam, że to wczoraj było losowanie jej candy!!  No i udało się, dostanę ten piękny igielnik!! Aż jeszcze nie mogę uwierzyć:) 
Zobaczcie jaki piękny:)

Wczoraj zapisałam się też na ROZDAWAJKĘ u Miki, ładne rzeczy tworzy, nie mogłam się nie zapisać!!

Dziękuję za miłe słowa powrotu do zdrowia, już mi lepiej, co prawda do pracy biegam codziennie i chyba ten katar gdzieś po drodze zgubiłam:) Szydełkuję, dziergam, mam nadzieję, że po weekendzie pokażę coś nowego.

Wszystkich gorąco pozdrawiam!! Ściskam i całuję!!

poniedziałek, 7 marca 2011

Dopadł mnie katar......

... a wszystko lubię tylko nie katar i gorączkę!! Przeziębieni jesteśmy całą rodzinką, co się wiąże z tym, że w domu panuje ogólny chaos, lezymy w wyrkach i nikt nie myśli o sprzątaniu, gotowaniu czy innych obowiązkach.... Druty nie chciały w łapkach się ruszać. Robótki nie idą.....
Do pokazania mam tylko serwetkę z poprzedniego tygodnia:
Siostra zamówiła podobną tylko niebieską na urodziny, które ma w maju, więc chyba zdążę:)
Może dziś tyłke ruszę i zrobię parę fotek bo coś tam do pokazania mam!!
Pozdrawiam wszystkich gorąco!!

wtorek, 1 marca 2011

Podaj dalej :)

Zgodnie z zasadami ogłaszam "Podaj dalej" u mnie :) 
Ja zapisałam się jakiś czas temu u RENI, prezent dostałam wczoraj wieczorem ( niestety nie miałam możliwości wczoraj napisać tego posta...). A prezent.... cudny!! Same zobaczycie co dla mnie Reni udziergała, ja tam jestem zachwycona!! (i jeszcze w moje kolory trafiła!!)
Ale najpierw zabawa: 
1. Pierwsze 2 osoby, które w komentarzu pod tym postem napiszą, że w ramach "Podaj dalej" chcą otrzymać ode mnie drobne upominki, dostaną je w ciągu 2 miesięcy.
2. Osoby te powinny ogłosić taką sama zabawę u siebie na blogu albo od razu, albo w momencie otrzymania przesyłki z upominkami.
3. Następnie wysłać swoje upominki 2 osobom w ciągu 2 miesięcy.
4. W takiej zabawie można brać udział nieograniczoną ilość razy :-)
 
Zapraszam!!
 
A teraz prezencik od Reni:

 


Dziękuję Reni, wszystko jest cudne, mitenki piękne, serwetki to coś co kocham, ogólnie pełen zachwyt!!