Widziałam na innych blogach, strasznie mi się spodobały... sznury tureckie.... tak to się chyba nazywa co? Cały czas myślałam, że to bardzo trudne, w końcu kiedyś postanowiłam się odważyć i... a to nitka się plątała, koraliki krzywe jakieś... Dałam sobie spokój na długi czas. Niedawno zamówiłam koraliki Toho. Wszyscy o nich piszą, więc chciałam zobaczyć co w nich takiego fajnego. A no i kształt i kolory i duży otworek i równe w miarę są ( właściwie najrówniejsze jakie miałam ).
I poczyniłam pierwsze kroki:
Długość bransoletek 15 cm (chudą łapkę mam - chociaż coś :) ), kolczyki i zawieszka - 4 cm.
Strasznie fajna zabawa:)
Jutro podsumowanie mojej pierwszej wymianki.
Dobranoc!!























