... Po takim czasie nie wiem od czego zacząć..... Właściwie od maja zaszło sporo zmian u mnie, w moim prywatnym, osobistym życiu :) Z różnych przyczyn nie mogłam blogować, nie mogłam patrzeć co tam u Was się dzieje.... A jednym z "winowajców" a za razem najmniejszym z rodziny jest mój synuś:
Obecnie ma 16 tygodni, czekaliśmy na Niego 4 lata.... Aż w końcu udało się :) Czerwiec i lipiec przespałam, od połowy sierpnia jestem w domku, na zwolnieniu.I tak zostanie aż do lutego.
Robótkowo - też sennie. Aż wstyd się przyznać. Ale wzięłam się już do pracy!!
Ostatnio powstała serwetka na nowy stół, którego doczekać się nie mogę! A serwetka prosta, zrobiona z końcówek białych kordonków, szydełko nr 1,75, wzór z gazetki Sabrina Robótki Extra 6/2011 :
Mam tylko ogromną nadzieję, że ktoś tu jeszcze zajrzy!!!
Pozdrawiam gorąco :)























